Profil użytkownika Baturaj

Avatar Baturaj
Login:
Baturaj
Imię:
Atin
Nazwisko:
Arad
Strona www:
Kilka słów o sobie:
Witam wszystkich na moim profilu. Opis wcale nie jest tak długi, jaki się wydaje. Przeczytasz go w góra godzinę ;) W każdym razie zachęcam, bo nikomu się nie chce.

Postać na moim avku to Lelei la Lelena z anime "Gate: Jietai Kanochi Nite, Kaku Tatakaeri".

Jestem Mistrzem Gry PBF'a "Gotham City", także zapraszam.

Jak masz do mnie jakieś pytanie, to pisz śmiało pod profilem albo na priv. Z chęcią podyskutuję na wszelkie tematy, czy to będzie to, co jedliśmy na obiad, czy może nawet religijne poglądy, Twoje czy moje. Poniżej kilka słów o mnie:

*Żyję według cytatu Bruce'a Lee: "Dopiero gdy przestaniesz przejmować się tym, co inni o tobie myślą, będziesz w stanie dokonać czegoś wielkiego". Lecz jeśli ktoś wierzy w coś innego, niż ja, chętnie wymienię się z nim argumentami.

*Szanuję wszystkich ludzi. Szacunek, moim zdaniem jest mega ważny i nie należy rozpatrywać tego w ten sposób, że "szanuję cię dopiero wtedy, gdy na to zasłużysz". Szanuję Cię, bo jesteś drugim człowiekiem.

*Nie przeklinam, nie oszukuję, nie kradnę i nie piracę. I jakoś żyję.

*Na razie nie planuję robić tutaj listy "lubianych" lub "nielubianych". Jejowicze, których lubię, zazwyczaj sami o tym wiedzą. Także pozdrawiam wszystkich moich znajomych z jeja ;)

*Patriota, nie narodowiec.

*Trenuję walkę wręcz.

*Introwertyk bardzo. No, może nie aż tak bardzo, ale z pewnością introwertyk.

*Jestem:
chrześcijaninem (katolikiem)
samurajem
Mandalorianinem (Oya!) [Moje mandaloriańskie nazwisko to Atin Arad, także można się tak do mnie zwracać]

*Jestem fanem:
Star Wars (szczególnie Stary Kanon, zwany Legendami. Na nim wychowała się moja gwiezdnowojenna tożsamość)
Batmana
Ogólnie DC
Sherlocka Holmes'a

*Mistrz Altis na przewodniczącego Rady Jedi!

*Nie ma Ciemnej Strony. Nie ma Jasnej Strony. Jest tylko Moc.

*Wiedza nasza, zbroja
Plemię i obrona,
Język nasz i nasz przywódca
Nikt nas nie pokona

Strach prowadzi do gniewu
Gniew, do nienawiści
Nienawiść prowadzi do cierpienia
Cierpienie prowadzi na Ciemną Stronę
Strzeż się Ciemnej Strony, Jedi

Wiem, pisałem, że nie ma Ciemnej ani Jasnej Strony, ale wierszyk jest pouczający.

*Boba Fett - człowiek praktyczny? Nie, raczej Boba Fett - shabla ignorant.

*Ulubiony cytat z pierwszego sezonu Ligi Młodych:
Dialog pomiędzy Wonder Woman a Batmanem
- Ja wiedziałem [że Kapitan Marvel jest 10-latkiem].
- W sumie to nie zaskoczenie. Namówiłeś Robina do walki z przestępczością kiedy miał 9 lat.
- Robin pomógł mi wymierzyć sprawiedliwość tym, którzy zabili jego rodziców.
- Żeby stał się taki jak ty?
- Żeby się nie stał.

*Lista ulubionych postaci:
Waifu [od razu powiem, że mówiąc waifu nie mam na myśli uważanie postaci za swoją żonę i ślinienie się do jej zdjęć czy coś, tylko po prostu te postacie podobają mi się na tyle, że chciałbym wejść z nimi w głębszy związek] (Nie tylko te z anime. Generalnie wszystkie. Dlaczego nie tylko jedna? Bo mogę. I tak mam już zniszczone laifu):
- Ahsoka Tano
- Raven (DC)
- Nanjō Kisara (Shijo Saikyo no Deshi Kenichi)
- Kōsaka Shigure (j.w.) (tak, wiem - dwie z jednego anime)
- Mitarashi Anko (Naruto)
- Elsa (tak, ta Elsa)
- Miyuki (książka: Młody Samuraj) (teraz to już przesadziłem)
Pozostałe postacie (tylko te główne, bo przecież bym musiał ze sto wymienić):
- Richard Grayson
- Bruce Wayne
- James Gordon
- Barry Allen
- Dinah Lance
- Zatanna
- Helena Rosa Bertinelli (i nie, z pewnością nie ta z Arrowa. Ta z JLU)
- Charles Victor Szasz
- Mace Windu
- Djinn Altis
- Bardan Jusik
- Obi-Wan Kenobi
- Gandalf
- Lelei la Lelena
- Sherlock Holmes
- Rōnin
- Kakashi Hatake

*Książki i ich serie, które polecam:
Młody samuraj(!!!)
Myśl jak Sherlock Holmes (autor: Maria Konnikova)
Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmes'a
Władca Pierścieni (razem z Hobbitem, ale Silmarillion'ów itp. nie czytałem)
Niemal wszystkie Star Wars (pamiętajcie: tylko Legendy!)
WSZYSTKIE z serii Jack Reacher. Absolutnie. Musicie to przeczytać.

*Grupy, które prowadzę na Jeja:
http://www.grupy.jeja.pl/6779,ac-anonimowi-czytelnicy.html
http://www.grupy.jeja.pl/6814,pbf-gotham-city.html

*Jestem z reguły graczem offline'owym.

*Ulubione cytaty:
"Aliit ori'shya tal'din"-"Rodzina to coś więcej niż więzy krwi"-Mandalorianie
"I'm Batman"-Batman
"Wykształcenie to coś, co należy zdobyć, nie zawracając sobie głowy nauką w szkole"-Mark Twain
"Bóg widzi, czas ucieka, śmierć goni, wieczność czeka"-napis na nagrobku
"Wiadomo, że taki a taki pomysł jest nie do zrealizowania. Ale żyje sobie jakiś nieuk, który o tym nie wie. I on właśnie dokonuje tego wynalazku."
"Nie staraj się być człowiekiem sukcesu. Stań się raczej człowiekiem wartościowym!"
"Potępianie bez dochodzenia jest szczytem głupoty."
"Jestem przekonany, że przerażający upadek moralności, jakiego jesteśmy świadkami w dzisiejszych czasach, jest rezultatem mechanizacji i dehumanizacji naszego życia – zgubnych produktów ubocznych mentalności naukowo – technicznej."-Albert Einstein

*Oglądam anime, dużo czytam i lubię oglądać seriale, czy to aktorskie, czy animowane. Jak chcesz coś polecić, to śmiało pisz, pod profilem albo na priv. Wręcz nalegam.

*Jestem człowiekiem starającym się myśleć logicznie. Myślenie i błędne wnioskowanie podyktowane podświadomymi uprzedzeniami uważam za przejaw słabości. Natomiast nie znaczy to, że wiara i logika się wykluczają (tak, wiem, o którym jejowiczu teraz pomyśleliście, ale czytajcie dalej). Wbrew Temu-Jejowiczowi-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać (głównie dlatego, że zaraz wywołasz gównoburzę) wiara jest w naszym życiu zarówno nieodłączna, jak i konieczna, żeby myśleć jak człowiek, a nie jak maszyna.

*Tak więc... No, dzięki, że chciało Ci się to wszystko czytać (jeśli Ci się chciało), no i jak chcesz, to pisz na priv. Miłego dnia :). K'oyacyi!

Rozwiń opis

Zwiń opis

Doświadczenie:
16

poziom
doświadczenia

538

punktów

Odznaki:
Odznaka ŁowcaPoziom odznaki

Łowca

Ile punktów doświadczenia uda Ci się uzbierać w ciągu miesiąca?

Odznaka KoneserPoziom odznaki

Koneser

Za każdy materiał, który osiągnął popularność w ciągu miesiąca otrzymujesz punkt.

Odznaka BywalecPoziom odznaki

Bywalec

Czy uda Ci się logować każdego dnia?

Odznaka SelekcjonerPoziom odznaki

Selekcjoner

Za każdą ocenę nowego materiału w poczekalni zdobywasz punkt. Punkt przyznajemy za ocenienie materiału dodanego mniej niż 2 godziny przed oddaniem głosu.

Odznaka OceniaczPoziom odznaki

Oceniacz

Za ocenienie jednego dnia gry (lub ubieranki), obrazka i dowcipu.

Odznaka konto bez ograniczeńPoziom odznaki

Konto bez ograniczeń

Odznaka przyznawana za zweryfikowany adres email, za możliwość dodawania materiałów oraz za możliwość pisania komentarzy bez ograniczeń.

Odznaka Jejowy zombiePoziom odznaki

Jejowy zombie

Odznaka za nocną aktywność na Jeja.pl.

Odznaka StrzałkowiczPoziom odznaki

Strzałkowicz

Twoje komentarze zdobyły dużo poparć? To świetnie! Odznaka w nagrodę!

Odznaka dostawca uśmiechówPoziom odznaki

Dostawca uśmiechów

Odznaka za uśmiechy, które zagościły na twarzach Jejowiczów i Jejowiczek. Technicznie rzecz ujmując za obrazki na głównej.

Odznaka Miłośnik zwierzątPoziom odznaki

Miłośnik zwierząt

Odznaka za ocenianie nowych materiałów ze zwierzętami, które trafiły na główną.

Odznaka Przykładny JejowiczPoziom odznaki

Przykładny Jejowicz

Odznaka za przykładną obecność na Jeja.pl

Odznaka DociekliwyPoziom odznaki

Dociekliwy

Odznaka dla dociekliwych osób przyznawana za... Dociekliwi na pewno do tego dojdą!

informacje o odznakach
Komentarze
użytkownika poparto:
2786
razy
Obrazków:
19
w aktywnych
1
w poczekalni
Dowcipów:
1
w aktywnych
Farmerama

Komentarze (105)

Zgłoś problem

Dodaj komentarz

Komentarze

Odśwież
Avatar yodowymiszcz

19 maja, 16:24

"Trenuję walkę wręcz" - Jakąś szczególną sztukę walki?

Avatar Baturaj
(Atin)

19 maja, 17:01

@yodowymiszcz: Wszystkiego po trochu, żeby odnaleźć swój idealny styl. Ale moją główną sztuką walki jest karate, trenuję od 10 lat.

Avatar yodowymiszcz

19 maja, 17:08

@Baturaj: Ciekawe podejście, ja ćwiczyłem aikido przez dłuższy czas, ale teraz zrezygnowałem i zająłem się capoeirą

Avatar Baturaj
(Atin)

20 maja, 21:43

@yodowymiszcz: Wiesz, dla mnie najważniejsze jest, aby styl walki był jak najpraktyczniejszy, więc stąd to podejście. A aikido też trochę trenowałem i do teraz czasem stosuję jego elementy. To dlatego, że karate jest chyba najbardziej wszechstronną sztuką walki. Aikido jest po prostu częścią karate. Wydaje się, że jest inaczej, ale to dlatego, że wielu trenujących karate tak naprawdę nie wie, co trenują. Co powinni trenować i czym jest karate. Ja wiem, przynajmniej w teorii. W praktyce ciężko jest to zastosować, ale ja przynajmniej próbuję :D

Avatar TenLucznik

9 maja, 22:05

A co sądzisz o nowej trylogii ,,disneyowskiej" oraz o doktor Aphrze. Ciekawi mnie opinia innych, tych ,,mocnych" fanów star wars o ogólnie nowym kanonie. Bo moja opinia w sprawie 7 i 8 to... uhuhu. 7 to dno, 8 jest trochę ryzykowna. Podoba mi się inna opcja przedstawienia jedi, sithów i mocy (trochę tak, jak w twoim opisie), ale czemu to musiał być ten ,,nieskazitelny" Luke, który jako jedyny widzi światło w zbrodniarzu galaktycznym, a potem chce zabić swoje siostrzenca, bo ,,wyczuł w nim mrok". Boli słaby humor w obu częściach, postać Phasmy (ej, dajmy takie srebrnego stormtroopera, będzie faje wyglądać, hajs z zabawek dla dzieci będzie się zgadzać), brak historii Snoke'a, idiotyczna super man - leia, jeden motyw -ucieczka przez całe tlj, brak przerwy w latach pomiędzy częściami, jak to zawsze było, c h o r e zdolności pilotażu Poe (kilkanaście myśliwców przelatujac przez ekran od prawej do lewej, nawet wybraniec nie umiał tak zrobić). Jeszcze więcej mógłbym ponarzekać. A postać Aphry jest ok, szczególnie że to taka odwrócona załoga Sokoła Millenium. Szczególnie podoba mi się sadystyczny, przebiegły charakter Triple Zero.

Avatar Baturaj
(Atin)

Edytowano - 10 maja, 23:58

@TenLucznik: No więc:
Co do Nowej Trylogii to w większości się z Tobą zgadzam, chociaż nie można zaprzeczyć, że ósemka była lepsza od siódemki nawet dużo lepsza. Jednak wciąż Nowa Trylogia nie potrafi trzymać poziomu nawet prequeli, nie mówiąc już o Oryginalnej Trylogii.
Co do dr Aphry, powiem, że to intrygująca postać, chociaż nie zagłębiłem się w jej historię w żaden sposób, także nie mogę powiedzieć wiele więcej.
Z Nowego Kanonu warto wspomnieć Rogue One, który był naprawde dobrze zrobionym filmem i jestem skłonny dać mu szczerze 8/10, czym zaskakuję samego siebie trochę. W końcu to Nowy Kanon. Ale jednak uważam, że ślepe trwanie przy jednym stanowisku jest błędem, więc czynię tak z czystym sumieniem.
Chciałbym jeszcze wspomnieć o scenie w Siódemce, kiedy nadlatują X-Wingi na odsiecz Hanowi, Finnowi i reszcie. Zawsze byłem po stronie Sojuszu, żeby nie było, ale TO, co się odwaliło było jawnym zhańbieniem umiejętności imperialnych pilotów. Już nawet w Imperium Kontratakuje walka z X-Wingami trwała dziesięć razy dłużej.
I jeszcze jedno: czy tylko ja odczuwam wymyślanie na siłę nowych ras i pakowanie ich do Nowej Trylogii jako próbę przekonania wszystkich, jak to nowi twórcy są kreatywni? I że to niepotrzebne?

Avatar TenLucznik

11 maja, 15:31

@Baturaj: 7 była zdecydowanie słabsza od 8, po prostu dosyć niedawno oglądałem tlj, i zapamiętałem więcej głupich scen niż z 7, którą widziałem dawno temu. Rogue to moim zdaniem nawet 8.5. Wszystko było świetne (oryginalne planety, bohaterowie z charakterami, wzięcie postaci z wojen klonów i rebeliantów, za*ebista ostatnia scena z Vaderem), jedynie można narzekać na tą scene, kiedy jeden Hammerhead spycha dużo większego niszczyciela na drugiego niszczeciela, a ten z koleji upada na ten system zapory planetarnej oraz na to, że przez ten flim postać Kyle Katarna jest właściwie skreślona. Wymyślanie nowych ras i do tego jeszcze nowych planet (żeby te planety były chociaż oryginalne!) też mi się nie podoba. Tzn, róbcie sobie, ale nie twórzcie w filmie zupełnie nowej galaktyki, którą z tą z gwiezdnych wojen łączy jedynie posiadanie ludzi. Kurczę, naprawdę nie widziałem przedstawicieli ,,starych ras" w 7,8 i Rogue One też. Poza oczywiście ważniejszymi, wcześniej istniejącymi bohaterami jak np Ackbar czy Nien Nunb. Mam spore nadzieję odnośnie flimu o Hanie. Mam również, tutaj już mniejsze nadzieje, że Jar Jar Abrams nie zepsuje 9, i pokażę nam (w dobry sposób) Lando (i może Nunba, w końcu ten przeżył, a obaj latali w Sokole w 6 części nad Endorem).

Avatar Asasino12
(Filip)

Edytowano - 4 maja, 13:02

Znany jest ci serial "Lucyfer"?

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (5)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (5)
Avatar Asasino12
(Filip)

10 maja, 07:16

@Baturaj: OK dzięki za radę.

Avatar Rornoa

10 maja, 16:28

@Asasino12: Ignoruj, to Baturaj.

Avatar SongMan
(Filip)

25 kwietnia, 21:08

Tak, Elsa

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (4)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (4)
Avatar Baturaj
(Atin)

25 kwietnia, 22:36

@SongMan: Chyba tak bym tego nie ujął, ale dobra.

Avatar SongMan
(Filip)

25 kwietnia, 22:39

@Baturaj: (emotka wzruszająca ramionami)

Avatar dr_plaga

7 kwietnia, 10:45

Widzę że jesteś szarym jedi po opisie

Avatar Baturaj
(Atin)

7 kwietnia, 13:27

@dr_plaga: Mógłbym być Szarym Jedi, gdybym żył w świecie Star Wars i był wrażliwy na Moc. Więc w sumie to chyba tak.

Avatar Baturaj
(Atin)

7 kwietnia, 13:31

@Baturaj: Ale i tak przede wszystkim jestem Mando.

Avatar dr_plaga

7 kwietnia, 13:48

@Baturaj: Boba Fett z mocą no nieźle

Avatar Baturaj
(Atin)

Edytowano - 7 kwietnia, 13:57

@dr_plaga: Osobiście nie uważam Boby za Mando. Przynajmniej tego ze Starego Kanonu. Może jeszcze za mało o nim przeczytałem, nie wiem. Ale dla mnie jest gostkiem, który może i jest najlepszym łowcą w Galaktyce, ale w praktyce nie jest przywiązany do żadnej nacji, ani do żadnej kultury. Jemu się nie chciało nauczyć Mando'a, bo "nie uważał tego za praktyczne". Mando'a! Tego da się nauczyć w pół roku. Albo nawet mniej. Żaby Mandalor zmuszał własnych podwładnych, innych Mando, żeby gadali do niego w basicu, bo jemu się nie chce uczyć mandaloriańskiego... Nie. Dla mnie obaj z Jango byli dar'manda.

Avatar
katator

29 marca, 21:03

Witaj! Chcesz może porozmawiać na privi?

Avatar Baturaj
(Atin)

29 marca, 21:07

Spoko.

Avatar Czeran
(Damian)

19 lutego, 19:30

Trochę mnie bawiło jak Lelei szybko się przedstawiała to brzmiało jak rymowanka "leleilelena".(może to głupie, ale tak mi się zdawało) Podobało mi się to anime.
Moja gwiezdnowojenna tożsamość (fajne określenie muszę sobie zapisać) zaczęła się od Star Wars Clone Wars i z legendami nie miałem dużej styczności. Przeczytałem 7 książek z nowego kanonu, niestety słyszałem tylko o jednej książce z okresu wojen klonów (mroczny uczeń(coś tam o Asajj Ventress więc niekoniecznie dużo o wojnach kolonów [dodatkowy problem bo nie zamierzam czytać jakichś wypocin o miłości łysej zabójczyni(kocham nawiasy))].

Avatar Baturaj
(Atin)

19 lutego, 19:58

@Czeran: Spodobał mi się Twój komentarz, chwytaj strzałkę :). Dawaj na priv, tam jest wygodniej, a zdaje mi się, że mamy sporo wspólnych tematów :)

Avatar opliko95
(Jakub)

28 marca, 22:45

@Czeran: okres Wojen Klonów był w Legendach dobrze opisany, z podobno świetną serią Komandosi Republiki na czele.

Avatar Baturaj
(Atin)

28 marca, 23:46

@opliko95: W Legendach owszem, było tego bardzo dużo (szczególnie polecam "Dziką Przestrzeń"), ale jemu chodziło raczej o Nowy Kanon.

Avatar opliko95
(Jakub)

14 marca, 15:48

Jeśli chodzi o sithów: filozofia Gwiezdnych Wojen jest o tyle trudna, że po zastanowieniu się nad tym nie ma rozsądnej opcji. Praktycznie każdy konflikt w Gwiezdnych Wojnach jest spowodowanych tym, że Jedi są hipokrytami, albo Sithowie... są hipokrytami :)
Obie filozofie jednak wbrew pozorom mają dobre podstawy, wzięte jednak do ekstremum przez co nie są jakkolwiek rozsądne. Jedi nie cenią życia. Jedi chcą tylko "służyć większemu dobru". Można powiedzieć, że są tymi dobrymi, jednak to jest tylko przypadek (i nie jest do końca prawdą). Brak emocji nie tylko jest prawie niemożliwy do osiągnięcia dla większości jedi, ale także wcale nie jest dobry...Hipokryzja jest wręcz wpisana w tę filozofię, bo nie można pozbywać się emocji by potem współczuć innym. Zresztą w Legendach Jedi zrobili bardzo dużo złego - ich winą jest to, że w ogóle Sithowie powstali w takiej formie w jakiej powstali i że chcą się pozbyć wyznawców jasnej strony. Żydzi też mścili się na Niemcach odpowiedzialnych za Holokaust :) (choć w przeciwieństwie do Sithów już nie na ich potomkach... Przynajmniej jeszcze nie).
Sithowie natomiast są ciekawym przypadkiem filozofii będącej buntem przeciw innej... która sugeruje kontrolę silniejszych nad słabszymi. Zwykle jest na odwrót i to właśnie pozwalająca na np. niewolnictwo filozofia rodzi taką skupioną na wspólnym dobrze :) I ogólnie tak jak jedi, sithowie mają dobre podstawy. Wolność jednostki (bo tak - promują wolność), niezapominanie o emocjach i związkach z innymi ludźmi, czy skupienie na samodoskonaleniu się. Ale znowu - wzięte do ekstremum, przez co ta wolność ma być osiągnięta zniewalając innych, emocje tylko ekstremalne i zwykle negatywne, a związki są widziane jako słabość, ponieważ mogą utrudniać samodoskonalenie się...
Ogólnie warto też wziąć pod uwagę inną różnicę - czyli sposób korzystania z mocy. Z założenia Jedi chcą służyć Mocy, a Sithowie Mocą rządzić. Ale często wychodzi na odwrót... Jedi nieraz potrafili zostawić moc, natomiast Sithowie nieraz byli od niej uzależnieni. Poddali się jakimś żądzom - patrz np. na Nihilusa, który nie miał władzy nad swoją mocą. W zamian mają zwykle większą "czystą" potęgę (wykorzystanie jej to co innego...). Bo serio ciemna strona mocy pod względem umiejętności do walki jest lepsza niż jasna - jeśli potrafisz odpowiednio je wykorzystać a nie po prostu iść i strzelać błyskawicami z palców...

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (13)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (13)
Avatar opliko95
(Jakub)

26 marca, 18:28

@Baturaj:
Dobra, a teraz dodam coś jeszcze, skoro poprzednie komentarze zmienił twoje spojrzenie na sprawę:
A więc możliwe jest jeszcze jedno ciekawe zrozumienie całej mocy w Star Wars. Nie zawsze wpasowujące się w nowy materiał, ale znacznie lepiej tłumaczące przepowiednię o Wybrańcu który ma przywrócić balans.
Podział na Ciemna Strona i Jasna Strona to nie są żadne „strony” mocy, a pewien rodzaj skali. Jasna strona reprezentuje balans, spokój, porządek. A im więcej chaosu tym bliżej do Ciemnej. Sithowie reprezentują więc z natury Chaos, a Jedi porządek. Jak można zauważyć tym drugim niezbyt dobrze wychodzi ich zadanie :)
Jednak sprawia to też, że to Jedi po prostu są tymi dobrymi i trudno coś pod tym względem zmienić. Balansem jest pozbycie się Sithów, którzy wprowadzają chaos.
To też wskazuje na prosty błąd Szarych Jedi – nie mogą balansować na krawędzi między chaosem a balansem i być „tymi dobrymi”. Ci, którzy odchodzą od Zakonu przez to, że widzą błędy Jedi natomiast, po prostu osoby które są pasywne. Wiedzą że dzieje się źle, ale nic z tym nie robią. Zamiast tego uciekają. KOTOR II można do tej filozofii łatwo podpiąć, z Kreią prowadzącą nas przez nią. Wiele postaci tam reprezentuje różne błędy każdej ze stron. Mamy różne osoby przedstawiające błędy Jedi, szarych Jedi, którzy właśnie okazują się po prostu pasywni, a także Sithów którzy reprezentują chaos i nie panują do końca nad własnymi mocami. Jeden pokonał śmierć, a drugi musi wszystko pochłaniać. A w środku tego wszystkiego jest Exile i właśnie Kreia – która też wybrała bycie „pośrodku”, ale zamiast się ukryć postanowiła coś z tym zrobić.
Do tej filozofii niezbyt wpasowuje się jednak Mortis – więc tutaj trzeba założyć, że i Niebiańscy źle zrozumieli ideę balansu w SW… I pewnie jest jeszcze dość sporo rzeczy których nie da się w to wpisać. W EU z pewnością, a wygląda na to że Nowy Kanon podąża bardziej kierunkiem wskazanym przez późniejsze media niż wcześniejsze, wiec i tu raczej będzie coraz większy problem z takim podejściem.
Mimo to wciąż jest to interesująca alternatywa dla zwykłego „moc to jest magia. Masz tu magię jasną i ciemną. Użytkownicy tej jasnej to ci dobrzy czarodzieje, a tej ciemnej ci źli. Ale wciąż można użyć ciemnej do czynienia dobra! A i są magowie korzystający z obu…” :)

Avatar opliko95
(Jakub)

26 marca, 18:34

@Baturaj: A i w sumie dodam jeszcze jedną rzecz o której zapomniałem - choć filozofie Jedi i Sithów wydają się ok. w teorii, to wciąż pozytywna ich realizacja jest czymś raczej w stylu utopii. Ciekawe pomysły, ale niestety próbując je realizować kończy się jakoś zawsze z antyutopią przez ludzi którzy ją tworzą :) Ale to w sumie jest chyba tylko sformułowanie tego co już i tak się wcześniej pojawiło w tej dyskusji.

PS. I teraz to ja cię znów przebiłem... No to każdy kolejny zestaw komentarzy będzie teraz coraz dłuższy? :)
Może poprosimy adminów o zwiększenie limitu znaków? Bo 3000 (jeśli dobrze pamiętam) trochę boli :(

Avatar Dodwizo

19 marca, 16:38

Lelei :D

Avatar Baturaj
(Atin)

19 marca, 16:43

@Dodwizo: Taaak :D

Avatar Dodwizo

19 marca, 17:51

@Baturaj: Spodziewasz się żę wypuszczą 3 sezon?

Avatar Baturaj
(Atin)

19 marca, 18:31

@Dodwizo: Możliwe. Ale nie robię sobie nadziei. W sumie to tak wszystko zakończyli, żeby nie musieli robić trzeciego.

Avatar ptasznik5
(JustMonika)

7 marca, 17:31

i jak sie doki doki podoba? xd

Avatar Baturaj
(Atin)

7 marca, 20:51

@ptasznik5: Jeszcze nie zagrałem, planuję w najbliższym czasie ;)

Avatar ptasznik5
(JustMonika)

7 marca, 21:59

@Baturaj: a ok cóż powiem tyle gra jest dosyć męcząca ale opłaca się to zmęczenie przetrwać

Avatar Archeologwinternetach

12 marca, 16:37

@ptasznik5: Jaka męcząca?

Avatar ptasznik5
(JustMonika)

12 marca, 18:23

@Archeologwinternetach: męczy głowe

Avatar Baturaj
(Atin)

22 lutego, 12:35

Ten samodzielnie wymyślony wierszyk dedykuję wszystkim fanom Nowego Kanonu Disneya:

Idą sobie razem
Luke i Ben Skywalker
Widzą Kylo Rena
I głupio im trochę

"Przebudzenie Mocy"
To "Nowa nadzieja"
Tylko że w tej starej
Brakło tego geja

Ben patrzy na ojca
Tamten kręci głową
"To nie nasza wina
To był Disney, słowo!"

"Jak oni mnie mogli"
Syn mu odpowiada
Z Jacenem połączyć!
Zbrodnia to nielada!"

"Jacen Solo przynajmniej
Miał jakiś charakter
A ten PRZEGRYW, >Ben Solo<
Ukradł dziadku maskę"

"Siedzi przy niej nocami
Pijany z nią gada
Dziadek mu pewnie na to
>Weź sobie łeb zbadaj<"

"Ale on go nie słucha
Do reszty zwariował
Szkoda, że mu Chewbacka
W głowę nie wcelował"

"Widzisz, synu" - Luke na to
"Stary Kanon rządził
A ten ich głupi Disney
Zgw*łcił nas porządnie"

"Nie słuchał Lucasa
Z fabułą się rządzi
Jedyne co dobre
To >Rogue One< sporządził"

"Chociaż nasz Kyle Katarn
Gdyby go zobaczył
Powiedziałby pewnie:
>Eee tam, to cieniasy"

"Kiedy oni jeszcze
Piersi matkom ssali
Ja z blasterem w dłoni
Kradłem Gwiazdy plany<"

"Pamiętaj więc fanie
Choćby nie wiem co:
Old Canon najlepszy
Disney - zgw*łcił go"

Avatar Elemaine

4 grudnia 2017, 16:42

Czy to Raven na avatarze? Z jakiego konkretnie filmu/serii?

Avatar Baturaj
(Atin)

Edytowano - 4 grudnia 2017, 16:47

@Elemaine: Jest to Raven z dwóch filmów z ostatniego wspólnego uniwersum filmowego DC zaczynającego się od filmu "Liga Sprawiedliwych: Wojna".
Tytuły to kolejno:
"Liga Sprawiedliwych kontra Młodzi Tytani"
"Młodzi Tytani: Zdradziecki Pakt".
Aha, i filmy z tego uniwersum są powiązane bardzo ściśle chronologicznie, ale i fabularnie, jakby co ;-). Jakbyś chciała wiedzieć coś więcej, to lepiej na priv, bo tutaj byłoby za dużo pisania :).

Avatar Elemaine

4 grudnia 2017, 16:50

@Baturaj: Ogolnie to obejrzalam kreskowke mlodych tytanow i mi sie spodobalo, więc pomyslalam, ze sie zaglębię w to dalej

Avatar Baturaj
(Atin)

4 grudnia 2017, 16:53

@Elemaine: No, kreskówka też jest super. Obejrzałem całą. To uniwersum jest z nią niezwiązane, ale też jest bardzo fajne.

Avatar Polaczka
(Wiktoria)

21 listopada 2017, 15:33

Waaaa Raven <3

Avatar Baturaj
(Atin)

21 listopada 2017, 15:36

@Polaczka: No Raven :D. Też ją lubisz?

Avatar Polaczka
(Wiktoria)

21 listopada 2017, 17:54

@Baturaj: kocham <3 a zwłaszcza z filmu <3333

Avatar Wilaa

31 października 2017, 17:48

Szanuję za Raven z "Justice League vs Teen Titans" na profilowym.

Avatar Baturaj
(Atin)

31 października 2017, 18:20

@Wilaa: Dzięki :). Tak szczerze to Raven jest moją ulubioną postacią żeńską w całym DC.

Avatar Wilaa

31 października 2017, 20:52

@Baturaj: Moją też. Fajnie, że ktoś docenia DC. Pjona :>

Avatar Baturaj
(Atin)

1 listopada 2017, 13:48

@Wilaa: *przybija piątkę* :D

Avatar Richyard

27 października 2017, 21:38

haha, dobry żart

Avatar Baturaj
(Atin)

28 października 2017, 15:20

@Richyard: Ale że co?

Avatar Richyard

28 października 2017, 18:01

@Baturaj: Twój nick

Avatar Baturaj
(Atin)

29 października 2017, 14:04

@Richyard: Co z nim? W sensie, jakie masz o nim przemyślenia :)?

Avatar przemek1ni

Edytowano - 11 sierpnia 2017, 00:53

Miki mówi, że powinienem cię skądś znać, ale ja mam dziury w głowie, przez które przejechał pociąg.
No nieźle.
Kim jesteś, Butaraj?

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (4)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (4)
Avatar Baturaj
(Atin)

20 sierpnia 2017, 12:57

@przemek1ni: Żartowałem z tym udzielaniem. Cieszę się, że jest względnie spokojnie.
Zazwyczaj nie mówię od razu dlaczego się tak nazywam, bo chcę, żeby ktoś się sam domyślił, ale jak chcesz wiedzieć, to dawaj na priv. Wysyłam.

Avatar przemek1ni

21 sierpnia 2017, 20:49

@Baturaj: Spoiler dla kogokolwiek, kto to czyta w nieokreślonej przyszłości: Poległem z tą zagadką. Ale tylko połowicznie. A więc odniosłem honorowe zwycięstwo :P

Avatar TheHunterMikiPL
(Mikuś)

20 maja 2017, 17:24

Witam Pana!

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (20)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (20)
Avatar Baturaj
(Atin)

19 czerwca 2017, 22:51

@TheHunterMikiPL: Wszyscy mówią: nikomu się nie chce, a nie: nikomu się chce. Napisałem tak, jak się na ogół mówi.

Avatar TheHunterMikiPL
(Mikuś)

20 czerwca 2017, 00:01

@Baturaj: Niby tak, ale to niemal przed tym sprawiło, że już to podwójne przeczenie nie wygląda normalnie.
W sumie, to co ja pierdzielę xD
Po przeanalizowaniu i powtarzaniu sobie brzmi normalnie tak jak każde inne podwójne przeczenie w polskim, które traktowane jest jak pojedyncze xD
Może to przez to, że ostatnio nie stosowałem takich rzeczy ( Pisząc po polsku te rzeczy jakby z gramatyką angielską xD ).

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Najnowsze zdjęcia Baturaj

Szukaj osoby