Profil użytkownika Grandsoniusz

Avatar Grandsoniusz
Login:
Grandsoniusz
Imię:
Gaspard
Nazwisko:
Nekromanta
Miejsce zamieszkania:
Barad-Dûr
Kilka słów o sobie:
2658 czerwońców

~#+<][Członek Sojuszu][>+#~

Ilość Banów: 10

Spisałem takie przeklęte rzeczy:
W nocy z 29 na 30 czerwca 2019:
-Film gdzie pierw cycunie sią obnażane, a kiedy ma dojść do zniknięcia materiału, pokazuje się OLBRZYMIE KNURZYSKO R*CHACZ i zapina kiegoś ichmościa, i to ostro.
-Laska prześwidrowana dildem, czy jakoś tak...
-Art z pokediabłów (kirwa nadal mnie to śmieszy xd) gdzie dwie niewiadome mi pokedziewki o amatomii jakichś zajęcy cz coś, przytulały się do pokebaleronu umazanego dziwną substancją bez koloru.
-Wypinającego się Thanosa bez spodni i z lekko widocznym workiem. Tak swoją drogą, jego pośladki były zajebiste.
-Jakiś rozr*chany we wszystkie strony ryj prawdopodobnie grubego faceta z wciściętym w mięso łba jakimś narządem lekarskim, kroplówką czy cuś. PS miał ocenzurowane oczy XD
W nocy z 30 czerwca na 1 lipca
-23 gore postów, spalona skóra, rozprute torsy, ryje pomiarzdżone i poszlachtane, film z dzidy xd, z kolesiem z nogą wiszącą jeno na płacie skóry_nie krzyczał_
-porno ludzkie i "jejachanporn" w komach
-nazi mercy pióra Shadmana
-arty shrek x shadow x farqad
-liżące się ZSRR i III Rzesza
-obściskujący się 90' zielony goblin i 90' electro
W NOCY Z 1 NA 2 LIPCA BOŻYDAR ZAMKNĄŁ NOCNĄ ZMIANĘ [*]
Knur R*chacz jednak kiedyś powstanie...
.
.
.
.
Tam, ten tego. Bożydar zrobił jakąś nocną straż i nie ma już ciszy nocnej.
.
.
.
.
.
Bożydar jest synem Jana Pawła 2, wiedzieliście?
.
.
.
.
Dumny właściciel burdelu "Pod Jurnym Orkiem"
https://grupy.jeja.pl/7815,burdel-pod-jurnym-orkiem.html

Martwy jestem i ch*j.
Masturbuje się do macek i anime dziewczynek z kusiami.
Lubię historię i fantasy.
Jak ktoś wywyższa Bizancjum nad RZYM w promieniu sześciu kilometrów od miejsca mojego pobytu to dostaje ku*wicy jak Napoleon pod Waterloo.
Chcę zostać pisarzem.



⠄⢰⣧⣼⣯⠄⣸⣠⣶⣶⣦⣾⠄⢸⡇⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⣠
⠄⣾⣿⠿⠿⠶⠿⢿⣿⣿⣿⣿⣦⣤⣄⢀⡅⢠⣾⣛⡉⠄⠄⠄⠸⢀⣿⠄
⢀⡋⣡⣴⣶⣶⡀⠄⠄⠙⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣴⣿⣿⣿⢃⣤⣄⣀⣥⣿⣿⠄
⢸⣇⠻⣿⣿⣿⣧⣀⢀⣠⡌⢻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠿⠿⠿⣿⣿⣿⠄
⢸⣿⣷⣤⣤⣤⣬⣙⣛⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⣿⣿⡍⠄⠄⢀⣤⣄⠉⠋⣰
⣖⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⢿⣿⣿⣿⣿⣿⢇⣿⣿⡷⠶⠶⢿⣿⣿⠇⢀⣤
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣽⣿⣿⣿⡇⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣶⣥⣴⣿⡗
⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡟⠄
⣦⣌⣛⣻⣿⣿⣧⠙⠛⠛⡭⠅⠒⠦⠭⣭⡻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠃⠄
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡆⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠹⠈⢋⣽⣿⣿⣿⣿⣵⣾⠃⠄
⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠄⣴⣿⣶⣄⠄⣴⣶⠄⢀⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠃⠄⠄
⠈⠻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡄⢻⣿⣿⣿⠄⣿⣿⡀⣾⣿⣿⣿⣿⣛⠛⠁⠄⠄⠄
⠄⠄⠈⠛⢿⣿⣿⣿⠁⠞⢿⣿⣿⡄⢿⣿⡇⣸⣿⣿⠿⠛⠁⠄⠄⠄⠄⠄
⠄⠄⠄⠄⠄⠉⠻⣿⣿⣾⣦⡙⠻⣷⣾⣿⠃⠿⠋⠁⠄⠄⠄⠄⠄⢀⣠⣴
⣿⣶⣶⣮⣥⣒⠲⢮⣝⡿⣿⣿⡆⣿⡿⠃⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⠄⣠

⡴⠑⡄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⣀⣀⣤⣤⣤⣀⡀
⠸⡇⠀⠿⡀⠀⠀⠀⣀⡴⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣦⡀
⠀⠀⠀⠀⠑⢄⣠⠾⠁⣀⣄⡈⠙⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣆
⠀⠀⠀⠀⢀⡀⠁⠀⠀⠈⠙⠛⠂⠈⣿⣿⣿⣿⣿⠿⡿⢿⣆
⠀⠀⠀⢀⡾⣁⣀⠀⠴⠂⠙⣗⡀⠀⢻⣿⣿⠭⢤⣴⣦⣤⣹⠀⠀⠀⢀⢴⣶⣆
⠀⠀⢀⣾⣿⣿⣿⣷⣮⣽⣾⣿⣥⣴⣿⣿⡿⢂⠔⢚⡿⢿⣿⣦⣴⣾⠸⣼⡿
⠀⢀⡞⠁⠙⠻⠿⠟⠉⠀⠛⢹⣿⣿⣿⣿⣿⣌⢤⣼⣿⣾⣿⡟⠉
⠀⣾⣷⣶⠇⠀⠀⣤⣄⣀⡀⠈⠻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡇
⠀⠉⠈⠉⠀⠀⢦⡈⢻⣿⣿⣿⣶⣶⣶⣶⣤⣽⡹⣿⣿⣿⣿⡇
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠉⠲⣽⡻⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣜⣿⣿⣿⡇
⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⢸⣿⣿⣷⣶⣮⣭⣽⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠇
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⣀⣈⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠇
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠃

Pasta o Koperku

No żesz ku*wa! Jak mnie wku*wia ten je**ny koperek! Po ch*j to gówno istnieje?! Zielenina, która zabija smak całej potrawy dając ci w zamian największe gówno jakie może być. Wszyscy mówicie, że hehe cebula polskie warzywo, hehe polaki cebulaki, albo buraki, albo ku*wa polaki ziemniaki, ale ku*wa nie. Mylicie się. Najbardziej polskim warzywem jest KOPEREK. Jak tylko ku*wa roztopią się śniegi i lody po zimie to nagle wszyscy i ku*wa wszędzie zaczynają wpi***alać ten zaje**ny koperek. Zamawiasz sobie kotlet schabowy z młodymi ziemniaczkami a tu JEB. KOPEREK KU*WO. I już zero smaku mięsa czy ku*wa ziemniaków, nic. Jesz po prostu koperek o konsystencji kotleta i ziemniaków. Zamawiasz pierogi - KOPEREK. Zamawiasz bigos - KOPEREK. Jakieś ku*wa burrito - KOPEREK. Naleśniki z dżemem - NO KU*WA KOPEREK. Nie możesz się od tego uwolnić. Ostatnio zamówiłem pierogi ruskie i jako że to był jakiś tam bar z tanim jedzeniem, to byłem ku*wa pewny, że przysypią to górą tego gówna, więc od razu mówię DZIEŃ DOBRY POPROSZĘ POTRÓJNE RUSKIE (bo ja ogólnie dużo wpi***alam) TYLKO BARDZO PROSZĘ BEZ KOPERKU. Miła pani powiedziała, że można, jak najbardziej, jeszcze jak. Po trzech sekundach przychodzą pierogi, bo ogólnie im taniej tym szybciej I OCZYWIŚCIE KU*WA Z KOPERKIEM. No to mówię, że PRZEPRASZAM ALE ZAMAWIALEM BEZ KOPERKU, a ona A FAKTYCZNIE PRZEPRASZAM. I się gapi. Czeka, że jej powiem że nic nie szkodzi, chętnie zjem, proszę dosypać jeszcze więcej. No to patrzę na nią wymownie, że KU*WO STARA ZABIERAJ TO BO NIE ZJEM TEGO. W końcu zabrała. Ktoś mi powiedzial, że wybrzydam. NO JASNE KU*WA ŻE WYBRZYDZAM BO ZAMÓWIŁEM NAJCENNIEJSZE DOBRO TEGO WIELKIEGO NARODU A DOSTAŁEM NAJCENNIEJSZE DOBRO TEGO WIELKIEGO NARODU POKRYTE GÓWNEM. Powinni każdą taką prośbę traktować jak informację o uczuleniu. Może ja ku*wa się duszę jak ludzie którzy zjedzą orzechy i są na nie uczuleni? Niech nawet będzie ten koperek, ale KU*WA OSOBNO NA TALERZYKU, ŻEBYM MÓGŁ GO SPOKOJNIE WYPIE**OLIĆ ZA OKNO. Jak robicie komuś herbatę, to też od razu słodzicie siedem łyżeczek, bo tak jest smaczniej według was? O, albo to. Wiele traum koperkowych spotkało mnie u babci. Tym bardziej boli, bo kocham swoją babcię, jest wspaniałą, ciepłą, wesołą i troskliwą kobietą i ogólnie świetnie gotuje ale... NO KU*WA KOPEREK. Najczęstsza sytuacja: Otwieram zamrażarkę, widzę pudełko waniliowych lodów luksusowej firmy lodziarskiej - mmmm mniam. Moje ulubiene. Otwieram, A TAM KU*WA KOPEREK. BOLI ZA KAŻDYM RAZEM. Babcia ogólnie lubi kłamać w sprawie koperku. Chyba dla mojego dobra albo coś, bo najwyraźniej bez koperku nie ma mowy o prawidłowym rozwoju psychofizycznym. Np. widzę i CZUJE KU*WA Z KILOMETRA że jest koperkowa i mówię BABCIU JA DZIĘKUJĘ ZA ZUPKĘ BO JEST KOPERKOWA A JAK WIESZ OD JAKICHŚ 27 LAT, BO POWTARZAM TO ZA KAŻDYM RAZEM - BARDZO NIE LUBIE KOPERKU, a babcia ALE TO JEST ZIEMNIACZANA. ...... NO ALE PRZECIEŻ WIDZĘ ŻE KOPERKOWA. I babcia wtedy NO BO CO MIAŁAM ZROBIĆ JAK MIAŁAM KOPERKU TROSZKĘ? Ech... Albo jeszcze ZJEDZ. TU TYLKO TROSZKĘ KOPERKU JEST. W OGÓLE NIE CZUĆ. No to, za przeproszeniem, uczciwszy uszy, PO JAKĄ KU*WĘ GO DODAWAĆ, SKORO GO NIE CZUĆ?! A nóż w serce został mi wbity jak babcia zrobiła swoje słynne pierogi ruskie i dodała koperek do farszu. Płakałem przez miesiąc... No. Czyli ogólnie koperek jest ch*jowy, je**ć koperek, chce żeby umarł.

Wujek Foliarz

Graj w konterstrajka w kafejce
wróć do domu
włącz tv
pierwsza wieża płonie
po 5 sekundach wpi***ala się drugi samolot
hehe jaki fajny film
prezenterka płacze
o kurdebele to tvn24
o ku*wancka to nie film
mame mame chodź szybko wojna mocno xD
zaraz dzwoni wujek foliarz, który co roku przepowiada wojnę z rosją albo koniec świata i ma na działce przygotowaną piwnicę z zaopatrzeniem na takie okazje
MATI SZYPKO PAKUJCIE SIĘ Z MAMO BĘDĘ PO WAS ZA 5 MINUT UCIEKAMY BO TRZECIA WOJNA
za 5 minut wujek jest pod domem w seicento wypakowanym dobytkiem
matka go opi***ala co on odpi***ala
GRAŻYNA TO NIE ŻARTY BIERZ MAŁEGO I UCIEKAMY ROZUMISZ
inba na całą ulicę
wujek jedzie sam i wraca dopiero po tygodniu z pokerową twarzą jak z niego czasami śmiechamy co on wtedy odpie**olił to mówi tylko durr TEN SIE SMIEJE KTO SIE SMIEJE OSTATNI hurr od tego czasu przepowiada wojnę z rosją albo koniec świata 3 razy częściej bo ma nadzieję, że świat się rozpie**oli i w końcu wyjdzie jego racja

Notorycznie odpi***ala xD

Wtedy jeszcze było w miarę spokojnie bo wszystkie spiski i końce świata musiał wymyślać sam ale potem odkrył internety i popłynął xD

Nie wierzy w kosmitów, czwarte gęstości i ogólnie inby nadprzyrodzone tylko w różne spiski wojskowe i polityczne, ewentualnie katastrofy naturalne. Jak na wiosnę w telewizji mówią, że gdzieś poziom wody osiągnął stan alarmowy to on już ręce zaciera z podniecenia, że może w końcu będzie ultra powódź co rozpie**oli całą Polskę i ponton przenosi z piwnicy do mieszkania.

Jego najczęstszym tekstem, wtrącanym właściwie w każdej dyskusji jest "jak to wszystko pie**olnie", odmieniane przez wszystkie czasy i przypadki.

" no zobaczysz mati jak to wszystko pie**olnie
czekajcie tylko, jak to wszystko pie**olnie
tylko patrzeć jak to wszystko pie**olnie
na Ukrainie czołgi, zaraz to wszystko pie**olnie
na Islandii wulkan wybuchł, mówiłem, że to wszystko pie**olnie
nooo, teraz to już na pewno to wszystko pie**olnie
a nie mówiłem, że to wszystko pie**olnie?"

Wspominałem, że swoją główną kwaterę dowodzenia zagładą rodzaju ludzkiego ma na działce. Kilka razy tam byłem, ku*wa, co tam się odpi***ala to ja nawet nie, domek tak zaje**ny sprzętem i jedzeniem, że ledwo można przejść. Była taka komórka koło domku gdzie chowałem rower. Raz tam przyjechaliśmy, idę rower wstawić a tam 100 kilo ryżu i piramida z konserw. I ch*j, rower na deszczu musiał stać.

Z tym jedzeniem to go raz strolowałem xD Kupił gdzieś na przecenie 10 kilo mleka w proszku.

" Herp Mati promocja była a to niezbędne do przetrwania zobaczysz jak to wszystko pie**olnie to ludzie będą korę z drzew jedli a my sobie będziemy kakao pili hehe patrz jaką wujek ma głowę
Ale wujek, pomyśl, przecież ci co pociągają za sznurki głupi nie są, nie dawali by tak tanio mleka w proszku bo przecież im zależy żeby jak najmniej osób przeżyło bo wtedy więcej zasobów dla nich itd.
Ku*wancka nie pomyślałem, masz rację, sku*wysyny je**ne otruć mnie pewnie chciały. Wyrabiasz się młody, wyrabiasz hehe już nie masz tak zielono w głowie"

I 10 kilo mleka wyje**ł do rzeczki przy działce xD
Oczywiście chciał też kiedyś się porządnie uzbroić na koniec świata i wystąpił o pozwolenie na broń ale nie przeszedł testów psychologicznych bo nawkręcał tam tych swoich historii. W kole myśliwskim to samo xD pewnie wyglądało to tak

" No to na co chce pan polować?
Panie, jak to wszystko pie**olnie, to przede wszystkim do ludzi będę strzelał co mi będą chcieli mleko w proszku zaje**ć"

Musiał się więc zbroić sam. Ma bagnet co jeszcze z wojska przyniósł, procę wędkarską i taki ch*jowy łuk zrobiony z leszczyny i sznurka od prania. Jakby kogoś chciał tym łukiem zabić to chyba by prędzej ten ktoś zdechł ze śmiechu xD Kiedyś zaczął wszędzie nosić ze sobą taki plecaczek. Raz mu go przynosiłem z samochodu, podnoszę - ale ku*wa ciężkie. Zaglądam do środka a tam jakieś liny, konserwy, flary, apteczka, nawet taką składaną saperkę miał. Raz mi pomagał skręcać szafę u nas w domu i sobie ku*ewsko rozciąłem łapę śrubokrętem a nie miałem w domu opatrunków. Mówię, wujek, daj bandaż, masz w apteczce przecież. A on

" DURR MATI IDŹ PAPIEREM TOALETOWYM SE OBWIĄŻ BO JA MAM NA CZARNĄ GODZINĘ
Ku*wa, wujek, teraz jest moja czarna godzina właśnie
HURR JAK CI RUSCY Z CZOŁGU NOGĘ ODSTRZELĄ I BĘDĘ CI BANDAŻEM KIKUT OBWIĄZYWAŁ TO BĘDZIESZ MI DZIĘKOWAŁ"

Pół mieszkania wtedy krwią uje**łem.
Jak się zaczęła ta cała akcja z NSA, to wujkowi oczywiście mózg zaczął inbować na temat podsłuchów i przez jakiś czas nie dało się z nim normalnie komunikować. Matka do niego dzwoni zapytać co słychać a on

" Cicho cicho nic nie mów pogadamy w cztery oczy"

Potem nam przedstawił swój specjalny szyfr, którym mieliśmy się z nim porozumiewać przez telefon. Oczywiście ten kod był ch*jowy tak, że ja pie**olę, na przykład "przyjdź do nas naprawić lodówkę" znaczyło żeby przyszedł do nas na obiad.
Naczytał się też jak to fejsbuk inwigiluje więc wymyślił, że przechytrzy cały światowy spisek i pokona go własną bronią. Założył na fb zupełnie legitne konto ze swoim imieniem i nazwiskiem i postował tam nieprawdziwe statusy typu

" Z BOGDANEM NA GRZYBACH POD IŁAWĄ! JEST SUPER!!!"

a tak naprawdę siedział w domu i się pewnie cieszył jaki jest sprytny bo wywiad amerykański teraz wszystkie satgówna szpiegowskie skieruje na Iławę xD
Zadawał się też z jakimiś zje**mi z tych forów dla foliarzy i zmontowali jakąś ekipę wspólnego przetrwania. Polegało to na tym, że jak to wszystko pie**olnie to mają w kilku typa ustawiony punkt zbiórki u wujka na działce i razem im będzie łatwiej przetrwać. Jednak w końcu to wszystko się zje**ło bo wujek raz nam się żalił, że zrobili sobie rutynowe ćwiczenia czyli każdy każdemu wysyła smsa "zaczęło się" ("to wszystko pie**olnęło" xD) i każdy ma godzinę żeby się na działce stawić z całym sprzętem. Kilku ich się tam stawiło i korzystając z okazji, że już wszyscy są na miejscu to sobie czekali na koniec świata, bo byłoby spoko jakby akurat się wydarzył bo już są na miejscu xD Koniec świata jednak jak na złość nie nadchodził więc zaczęli walić browary a potem robić jakieś ćwiczenia na przetrwanie. No i wujek ćwiczył strzelanie z procy i jakiemuś januszowi, który jest bardzo szanowanym foliarzem, zaje**ł kamieniem z procy prosto w czoło aż tamtego oszołomiło a potem się wku*wił i powiedział, że wujek jest pewnie agentem NWO, którego napuścili żeby zniszczyć organizację od środka poprzez zabicie (z procy na ryby xD) przywódcy xD No i wujka wyje**li z tej partyzantki i nawet dostał bana na forum.

Oczywiście nawkręcał te swoje historie też wszystkim sąsiadom i już się z niego podobno śmieją na osiedlu, ale HURR ZOBACZYMY KTO SIĘ BĘDZIE ŚMIAŁ OSTATNI DURR. Żalił się, że raz mu jakieś łebki z osiedla zrobiły dowcip: ktoś do niego zadzwonił o 1 w nocy domofonem i powiedział, że nie może zdradzić kim jest ale wykradł jakieś rządowe dokumenty i potrzebuje pomocy ale teraz nie może powiedzieć o co chodzi bo go obserwują i żeby wujek następnego dnia był wieczorem przy fontannie w takim parku. Wujek oczywiście podniecony jak ja pie**olę, nawet temat na forum założył, że będzie miał następnego dnia prawdziwą bombę. Poszedł do tego parku, nikogo nie ma tylko leży jakieś pudło - zajarany myśli, że tajne dokumenty będą w środku, otwiera, a tam nasrane xD Z tym, że wujek nie mówił, że to łebki z osiedla tylko, że jacyś agenci mu wysłali sygnał żeby nie szukał prawdy zbyt głęboko xD

Raz też jak byliśmy u niego na działce to w okolicy był jakiś obóz surwiwalowy czy coś takiego i wujek koniecznie chciał tam pojechać i zobaczyć jak to wygląda. Pojechałem z nim bo miałem 15 lat i mi powiedział, że pewnie będzie można z paintballa postrzelać. Oczywiście paintballa ni ch*j nie było, za to było z 20 dzieciaków budujących szałasy i jakiś seba wychowawca przebrany za żołnierza. Wujek do niego podbija i zagaduje, że on też jest specem od surwiwalu hehe i zaczynają dyskutować. Wujek zaraz zaczął krytykować te szałasy, że gówno dają i że jak to wszystko pie**olnie to taki szałas pół minuty nie wytrzyma. Facet mu tłumaczy, że panie, to takie jajca dla dzieci są żeby się pobawiły ale do wujka nie docierało i dalej napi**dala, aż w końcu postanowił za symulować falę uderzeniową bo wybuchu bomby atomowej

" NO I PATRZ PAN CO SIĘ W TYM MOMENCIE Z TAKIM SZAŁASEM DZIEJE, NO PATRZ"

i rozpie**olił jeden szałas z kopa. Dzieci ku*wa płaczą a wychowawca kazał wujkowi wyku*wiać bo zadzwoni po policję.


Pasta o Leczo

Bądź mną, Anon lvl 28. Odkąd pamiętam mój stary był fanatykiem leczo. Odkąd ku*wa pamiętam tylko to gotował. Zaczęło się niewinnie, jakoś za komuny jak pojechali z matką i starszym bratem na Węgry. Tak mu ku*wa posmakowało, że zaje**ł cały garnek miejscowemu Makłowiczowi i wpie**olił razem z matką i bratem do malucha, po czym zaczął spi***alać. Do dziś matka opowiada jak w bananem na ryju wpi***alał chochla za chochlą aż sraki dostał. Ku*wa, komuna jak ch*j, stacji nie ma i co kawałek zatrzymywał się w krzakach i srał na pomarańczowo. Ale wpi***alał bez opamiętania aż się skończyło. Wyje**ł ten garnek i mówi: „Grażyna, jutro robimy leczo na obiad!” Stara panika w oczach, brat zaczął płakać. Po powrocie do domu polazł na rynek w poszukiwaniu papryki. Ch*j nakupował ze 30 kilo, przytargał kocioł do weków i wstawił na gazówkę. Jaki był wku*wiony, bo akurat remont instalacji w bloku mieliśmy! Pobiegł do monterów i zaczął ich napi**dalać chochlą, aż go milicja na 24 zamknęła. Teraz ku*wa wszem i wobec opowiada jak on to za komuny nie siedział za wolność kraju. Ch*ja prawda. Siedział za leczo. Je**ny teraz potrafi stać nad garem cztery godziny i wysyłać mnie dwa razy dziennie po paprykę do sklepu, bo sam za zakaz wstępu. Ekspedientka na mój widok wypi***ala z magazynu bez słowa worek z papryką. Tachaj to ku*wa na trzecie piętro bez windy. Raz chciałem się wykąpać to ku*wa „Nie teraz ku*wa, bo się papryka moczy!”. Noszku*wa, żeby we własnym domu nie można się było umyć! Je**ny potrafi stać nad garem i do siebie gadać „Ale bym sobie leczo zjadł!”. Potrafi zaje**ć cały zamrażalnik tym gównem. Za dzieciaka na wielkanoc kazał nam iść szukać prezentów od zajączka pod blokiem i ku*wa co znalazłem pod krzakiem? Słoik leczo ku*wa! Super ku*wa prezent. Pomijam fakt, że słoik był ciepły, a stary mi go zaje**ł i wpie**olił na śniadanie. Z resztą on nic innego nie wpi***ala. Kiedyś chciałem sobie lody zeżreć. Stary oczywiście maczał w tym palce i zrobił lody z leczo! Ku*wa, wyobraźcie sobie leczo na patyku! Raz przeje**ł z solą i pieprzem, bo mu opakowanie do gara wpadło. I tak to ku*wa zeżarł. 15 litrów w dwa dni, czaicie?! Żarł i srał leczo. Brat mu powiedział, żeby sobie rurę z dupy do mordy zamontował, bo się wku*wił na niego. Ojciec okładał go workiem z papryką, a potem lamentował że 20 kilo do wyje**nia przez niego! Wigilia, święta, stypy tylko ku*wa leczo na obiad! Goście już do nas nie przychodzą, bo kto to ku*wa będzie wódkę leczo zagryzał. Raz w Krakowie na wycieczce ze starymi chciałem iść do makdonalda, to on „gdzie te ku*wa chemje będziesz żarł, tatuś nagotował dobre jedzonko” i zdejmuje termos wojskowy z pleców na środku Rynku. Matka w torbie na szczęście dwa bochenki chleba miała przygotowane na tę okazję. Siara przed kolegami, bo jak mnie w podbazie na wycieczkę do Biskupina wysyłali, to stary przytargał przyczepkę z beczka od kapusty kiszonej pełnej oczywiście ku*wa leczo! „Zjedz sobie, bo cały dzień będziecie chodzili!” Potrafi całego świniaka wje**ć zamiast kiełbasy do tego ch*jstwa. Bo niby taniej. A właśnie, kupił sobie kocioł elektryczny na 500 litrów i wstawił do suszarni w bloku. Administracja już olewa sąsiadów, że ma go stamtąd wyje**ć. Poddali się po 70 wezwaniu. Teraz zamawia paprykę z gospodarstwa. Hurtowo. Matka płacze, że przez to jego leczo nie ma na nic innego kasy. Więc wymyślił, że zrobi bar w którym będzie leczo tylko. Na gęsto, na rzadko, na srako i owako!
Ojciec jak tylko mógł kombinował kasę na nowy interes. Po wizycie w kilku bankach, w których z resztą stwierdzili, że jest niedoje**ny mózgowo siedział przez tydzień wku*wiony i kminił. Tak ku*wa kminił, że w sobotę o 4 nad ranem wyje**ł z zaanektowanej suszarni krzycząc coś o Węgrach. A właśnie, w suszarni odcięli mu prąd po pół roku, więc tylko teraz przesiadywał tam i przytulał kocioł. Znowu gotował w domu naku*wiając rachunek za gaz. Strasznie bóldupił jak te z administracji nic nie rozumiejo i tylko żerujo na czynszach. W sumie ku*wy mogły mu ten prąd zostawić, bo znowu cała chałupa je*ie. Wrócił do domu z furią w oczach, że ku*wy nie chciały mu biletu sprzedać na polskiego busa z bagażem w postaci kotła 500 litrów! W końcu u wujka, który w budowlance robi wyżebrał busa, którym to na Węgry pojedzie. Napi**dalał o swojej wizji interesu cały ku*wa dzień napi**dalając nożem papryki w łazience naprzemian stojąc w kuchni przy garze. Machał w nim jak ku*wa na speedzie! Aż mu się oczy świeciły. Następnego dnia podjechał wujas, a ten mu ku*wa kazał wpie**olić ten kocioł na pakę. Strasznie się pożarli, bo chciał jeszcze od niego na paliwo wyżebrać. Cebula mocno. Zaczęli się napi**dalać w tej suszarni, aż matka musiała ich rozdzielić. Stary z limem pod okiem zwiesił pi**e i lamentował. Wujas zabrał busa i tyle go widzieliśmy. Skłócony jest strasznie z ojcem. W sumie mu się nie dziwie. Stary wje**ł na uspokojenie cały gar, oczywiście nie przemieszanego leczo, które od spodu się zdążyło przypalić. Darł przy tym pi**ę na nas, że nie pilnowaliśmy. Je*ie mnie to. Tym razem uderzył do jakiegoś kolegi z pracy, ale ten tylko miał osobówkę. Ku*wił ojciec, ale ch*j, załadował gar 15 litrów do bagażnika i pojechali. Było pięć dni spokoju w domu. Wrócił zajeżdżając pod dom jakąś ciężarówką z jakimś sprzętem i krzyczał „Grażyna, zwalniam się z roboty! Znalazłem ku*wa inwestora na Węgrzech!”. Ku*wa, tego już było za wiele. Z ciężarówki wysiadł jakiś koleś w wieku ojca i zaczął napi**dalać jakieś byszy ryszy kysze leczo eżgdar. Za ch*ja nie wiedziałem o co mu chodzi. Stary też nie, ale cieszył się jak dziecko. Podobno na wyjeździe molestował jakiegos tłumacza, który mając go dość zgodził się na tłumaczenie rozmowy o interesie. Po tygodniu ponownego gotowania i wpi***alania leczo kupili przy wylotówce z miasta jakąś ruderę do remontu. Stary podniecony na maksa spuszczał się nad wizją zarobienia kokosów na leczo. Ch*j, niech mu się wiedzie. Ja miałem tego dość i podjąłem decyzję o wyprowadzce. Matka wku*wiona na mnie, stary jeszcze bardziej, bo kto mu ku*wa będzie pomagał. Kazałem mu spi***alać i zatrudnić kogoś. Po remoncie ruszyli. Na początku napi**dalał od rana do nocy przy tym swoim kotle 500 litrów i sprzedawał, ale nie wyrabiał. Jaki wku*wiony był, że musiał zatrudnić osobę do pomocy. Biedny człowiek, nie wiedział na co się pisze. Co rusz ku*wa zjebe od starego dostawał, że źle gotujo to leczo, że on inaczej, że ch*j go jasny strzeli. W międzyczasie zdążyłem się wyprowadzić 50km od domu. Ale to niestety nie koniec przygody.Minęło kilka tygodni odkąd mnie nie ma w domu. Dzwonię co dzień do matki, ta w sumie już nie taka wku*wiona, bo starego w domu całe dnie nie ma, interes nawet idzie. Coś mi gada, ze stary och*jał, bo te ludzie leczo żro jak poje**ne i będzie jakąś fabrykę stawiać z tym Węgrem. Ch*j, dobrze, że w tym się stary odnalazł. Może to i lepiej. Nie, nie było lepiej. Staremu odku*wiło do tego stopnia, że postanowił pie**olnąc sobie gar największy ku*wa na świecie. Przeku*wawyjebisty. Nie mam pojęcia jak to będzie wyglądać. Ten co na początku robił nawet dostał jakąś wyżej posadę. Stary mimo, że jest prezes to sam zapi***ala przy tych kotłach, bo co chwilę ch*joza go łapie jak widzi jak uni jego leczo beszczeszczo. Matka dzwoni i mówi, że stary o jakieś fundusze się stara, dofinansowanie. Jak się okazało ch*ja w zęby dostał. Ponoć sam marszałek starego chce pozwać, bo taką manianę odpie**olił przy wniosku. Je**ny chciał dotacje na innowacyjność, to go wyśmieli, że leczo to nie innowacyjność i ma spi***alać. Tak w skrócie. Ku*wica go ponoć nieziemska wzięła, że pinionc obok nosa przeszedł. Ale, nie ma tego złego, bo stary dostał kontrakt na leczo do Stonki. Teraz oprócz tego przeku*wistego gara będzie miał całą linię chłodniczą. Węgier jak to usłyszał to konia walił przez tydzień na zmianę z sekretarką. Znaczy ona mu waliła, nie on jej. Stwierdziłem, ch*j pojadę zobaczyć co tam się dzieje u ojca. Jadę se ku*wa pekaesem, a tu z 10 kilometrów widać wyku*wistą jakąś fabrykę. Myślę sobie „o ty ch*ju stary, żeś odpie**olił ładnie”. Wyobraźcie sobie ku*wa jakiś ciśnieniowy gar wielkości pałacu kultury. I na tym jebitny ku*wa neon LECZO! O sku*wysyn. Stary zamawia paprykę, pomidory już na wagony. Zatrudnia jakieś 500 ludzi, ale oni „nic nie wiedzu o leczo, sam musze pilnować” jak to mówi. Zajeżdżam pod tą starego fabrykę, on do mnie wychodzi i mówi „pacz ku*wa synek, trzeba było tu zostać i mnie pomagać, byś dyrektoram został”. Wchodzimy do odje**nego gabinetu, a tu ku*wa oczom nie wierzę. Basen z leczo! Ku*wa, olimpijski basen pełen leczo! Stary rozbiera się do gołego pindola i wpi***ala się do tego basenu z leczo. Ku*wa, co tu się odjebuje?! Wychodzę, nie zdzierżę. Potykam się o jakiegoś przestraszonego technika, który się drze „panie prezes, zawór ciśnieniowy się zaciął zaraz to wszystko wyku*wi w powietrze!”. Odwracam się i widzę starego z fi*tem na wierzchu jak w przerażeniu patrzy na pojawiające się pęknięcie w przeku*wistym garze z leczo. „KUUUUUUUUURWAAAAA!”. Nie dokończył, gdy całe leczo zaczęło spi***alać jakby łysy z brejzers trysnął przez tę szczelinę zalewając miasto. Nawet na tefałenie o tym mówili. Miasto zalane przez leczo! Stary taką traumę wyłapał, że mi czasem go było żal. Odgrzewał tylko to leczo co było w zamrażarce i wpi***alał, do nikogo się nie odzywał. Wpi***alał i milczał. Milczał i wpi***alał. A nie, jeszcze sraki dostał, ale nawet na kiblu srając przepuszczał przez siebie leczo. Tylko przez sen ku*wował na jakiegoś Zenka co mu sabotaż fabryki z zazdrości zrobił. Aż nadszedł ten dzień. O ja głupi, miałem nadzieję, że nie nadejdzie. Stary obudził się z okrzykiem „WIEM!”.
„WIEM KU*WA, WIEM!”. W tym momencie optymizm prysnął jak dobrze wyrośnięty pryszcz. Po ch*j znów się do domu przeprowadzałem? Stary ubrał się i o dziwo nie zeżarł leczo na śniadanie, tylko wyje**ł z domu jeszcze szybciej niż wtedy jak na Węgry jechał. Myślę sobie, po kiego grzyba, co on znowu ku*wa wymyślił? Toć kasę za odszkodowanie ma, to niech siedzi na pi****** w domu i się nie rusza. No ale nie mój stary. Wrócił po południu. Czerwony jak sam sku*wysyn na ryju i dyszący jakby ataku astmy dostał. Spodziewałem się kolejnych worków z papryką, ale tym razem się na nieszczęście myliłem. Przytargał jakąś torbę ważącą z 50 kilo, jakieś siaty z ubraniami. Nie zgadniecie co ten stary po*** wymyślił. Za ch*ja nie zgadniecie. Też bym nie zgadł. Aż mnie na moje nieszczęście oświecił. „Anon, pamiętasz to sąsiadke, co ona tam po tych szamanach jeździła? Spod trójki, nie?”. O ch*j mu chodzi pomyślałem. „No pamiętam tate, a co z nią?”. Jak ja żałuję, że ku*wa zapytałem… „Bo oni tam LECZO raka! I jo wyleczyli!”. Ku*wa, no nie. W tym momencie rzuca otwartą torbę i siatę na szklany stół, z której wysypują się instrumenta lekarskie. Torba ciężka jak sam sku*wysyn, blat pęka, matka drze mordę na ojca, on na nią, że nic się nie stało i kupi nowy, jakiś pies w korytarzu (od kiedy mamy psa?!) chce iść się wysrać, bo go stary leczo karmi i wali taką srakę jak ociec po tym żarciu. Cyrk ku*wa na gąsienicach. Tak, zgadliście. Stary chce leczyć raka przy pomocy LECZO! Ręce opadli. Twice. Dzwoni do wujasa, tego od budowlanki, ale jak się tylko połączył, to usłyszałem ze słuchawki stek urywanych przekleństw najwyższych lotów pod adresem starego. „Ch** mu w dupę”. Stary nie był dłużny. Poleciał na pocztę dać ogłoszenie do gazety. Później w kilka dni ogarnął nową miejscówkę z równiej jebitnym neonem (tak, to ten co z fabryki został) – Tutaj LECZO raka. Nawet nagrał komórką reklamę, co ją wysłał do naszej kablówki : kobita idzie ulicą i pyta przechodnia „Gdzie tu LECZO raka?”, w tym momencie wyskakuje mój stary w kitlu i drze japę „TU LECZO!” i adres. Żenua lvl 9999 albo i lepiej. Siara się na mieście pokazać. Pacjenty walą drzwiami i oknami. Jak się łatwo domyśleć wcale ku*wa nie leczo. Po pół roku do starego przyje**ła się izba lekarska, że nie ma prawa wykonywania zawodu. I ch*j bombki strzelił. Staremu dowalili wyrok w zawiasach, na szczęście odszkodowania z kasy po fabryce popłacił. Teraz ku*wi i ch*ji w domu, że nie pozwalajo na nic w tym kraju. Miałeś stary capie zajebisty pomysł. Taki był wku*wiony, że znów żarł i srał leczem. Aż pewnego dnia przyniósł z kiosku po egzemplarzu Wędkarza Polskiego, Świata Wędkarza i Super Karpia. No i się zaczęło…

Pasta o Pastach

O jak mnie rozbijają wewnętrznie pasty i paściarze. O jaki ja jestem znawca internetów, znam pastę o papieżu i o ostrym żarciu, ale ze mnie śmieszek, o jak bardzo umiem w te internety. Co to są za ludzie teraz? Albo taki co ma pasty posegregowane alfabetycznie, tematycznie, czy nawet pod kątem występujących postaci historycznych. Chcesz pastę o obważanku? Poczekaj, mam na drugim dysku, zaraz ci prześlę. No najgorzej. Mają nawet taką grupę na fejsie "sekcja past". Co to są za ludzie, ja wam mówię. Wchodzisz tam, a tam koleś pyta, czy mają pastę na temat nie wiem kuwa, surykatek. W komentarzach 60 osób daje taktyczną kropkę, aż w końcu ktoś wrzuca pastę o surykatkach, albo na poczekaniu przerabia cholerną pastę o fanatyku wędkarstwa na pastę o fanatyku surykatek. No najgorzej. Chcesz być na bieżąco z internetami to musisz wszystkie znać. He he. A pamiętasz anon tę pastę o chodzeniu po bułki, o boże jakie to było dobre, ale kisłem xD o matko, heh, a pamiętasz jak zakładaliśmy ten portal z pastami. Ale to były czasy, kto ma wiedzieć ten wie. To my robiliśmy polski internet, dzisiaj to się mogą tylko od nas uczyć, pewnie nawet nie wiedzą skąd się wzięła pasta o papieżu, top kek z normików. No właśnie, nie znasz jakiejś pasty to jesteś normikiem, dzisiaj nikt nie chce być normikiem, bycie normikiem stawia Cię w śmieszkowej hierarchii na samym dnie, a paściarze będą w Ciebie rzucać topkekami i pedekami jak szympansy gównem w zoo. Albo jesteś na imprezie i jakiś anon wyłapał, że kojarzysz temat past. I już masz cały wieczór zesrany, bo bajerujesz tę laskę, a tu co chwila podskakuje do Ciebie ten pie**olec z dziwną fryzurą i "tej anon, a znasz o Mieszku Pierwszym?", "no nie znam, spadaj, na imprezie jestem", "o cooooo ty kuwa anon musisz, po prostu musisz to przeczytać, dawaj, mam tu na telefonie, albo sam Ci przeczytam, o boże jak będzie śmiesznie, słuchajcie wszyscy tego: Mieszko Pierwszy jak co wieczór doglądał w serwerowni portalu Rzeczpospolita pe el...". Wszyscy patrzą jak na debila, na ciebie też, bo typa do tej pory nikt nie znał, a teraz wszyscy myślą, że Ty tego zje** przyprowadziłeś ze sobą i że jesteście najlepszymi kumplami bo się przyczepił do Ciebie i płynie jak gówno za okrętem. Tłumaczysz debilowi, że co jest w internecie to zostaje w internecie ale koleś nie trybi bo ma ten sam mózg pewnie od urodzenia. Mówisz do niego, żeby się odwalił, bo mu w końcu pie**olniesz, a ten "oooo ha ha ha, dobre dobre, JAK TO WSZYSTKO PIE**OLNIE, he he, o wujku foliarzu widzę znasz, dobre to było, płakałem jak czytałem". Serio kurna, czasem wstyd się przyznać, że się ma internet i oczy do czytania. Czy już naprawdę nie ma jednej takiej płaszczyzny życia bez past? Albo sam przeczytałeś już setki tych past i teraz nie możesz pójść do sklepu po bułki, bo Ci się, he he, kojarzy, ale nic nikomu nie powiesz, bo wstyd mieć w mózgu tak zje**ny software jak jakaś biedronka, co tylko idzie ciągle do góry, a Twój soft tylko do wszystkiego dopasowuje pasty. Albo byłem ostatnio na zlocie takiej śmieszkowej strony z internetów i tam, rozumiecie, przy ognisku nad jeziorem w środku lasu, zero zasięgu, więc już się czuję uratowany, a tam ludzie sobie OPOWIADALI memy z internetu i się śmiali. "he he, dobre to, znam, znam". To ja się próbuję wczuć i im mówię, że napisałem kiedyś taką pastę i dostałem tysiące lajków i opowiadam im o tej paście i się śmieję przez pół drogi, bo na końcu zajebisty plot-twist wstawiłem i w końcu posikany już ze szczęścia mówię końcówkę, przecieram oczy ze śmieszkowych łez, a oni wszyscy już dawno po kiełbasy poszli, albo moczyć kija w wodzie, bo nawet na imprezie na 100 osób lepiej moczyć w samotności kija w wodzie niż słuchać jakiejś pasty. Napisałbym o tym pastę, ale to może innym razem. Albo masz takiego kumpla śmieszka, co Ci ciągle na fejsie podsyła pasty jakieś "to czytaj, to dobre, ale DO KOŃCA koniecznie przeczytaj". Ku*wa, nie wiesz co on w życiu robi, ale wysyła Ci pasty po 10 stron A4, a potem Cię jeszcze odpytuje z treści. Ludzi już naprawdę do reszty z tymi pastami posrało. Wielcy znawcy śmieszkowania, ale jak ich spytasz, czy znają "Magiczne przygody Kubusia Puchatka", je**ną pierwszą polską pastę, którą się ku*wa DRUKOWAŁO 20 lat temu i wymieniało z kolegami kolejne części, to oni myślą, że sobie z nich jaja robisz, bo przecież PASTA to jest najnowszy trend w pożalsięśmieszku internecie. Naprawdę co ci ludzie teraz to ja nawet nie. Jakbym zakładał jakieś kółko paściarzy to na wstępie bym odpytywał z Kubusia Puchatka i każdy by musiał przesłać zdjęcie, że ma wydrukowane, spięte spinaczem, porobione zakładki i notatki. Naprawdę puknijcie się wszyscy w łeb, bo jak teraz na to patrzę to wygląda jak "jeśli nie możesz znieść, kiedy na imprezie recytuję z pamięci pastę o papieżu jak wyrywasz jakąś laskę 7/10 to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, kiedy postuję na grupce quality content". Quality chyba srontent, nie content. Serio, kiedyś mieliśmy tam barok, gotyk, modernizm, a teraz mamy postbiedaśmieszkizm z tymi pastami. Ale teraz za parę lat to będzie jeszcze, uważajcie, lepiej, bo rozmowy będzie się prowadzić już tak:
- No co tam u Ciebie?
- A z kina wracam.
- Na czym byłeś?
- Na paście o soli do zmywarki.

Dobrze że z Multikina na Ursynowie są tylko dwa przystanki na onkologię...

Ale Przeżył

Mieszkaj na 12 piętrze
pal papieroska w oknie
obok otwierają się drzwi balkonowe
wychodzi starzec i rzuca się w przepaść
uderza w beton aż huk idzie po osiedlu
zjedź windą
po chwili pojawia się karetka, policja i straż pożarna
policjant pyta czy ktoś wie skąd wyskoczył mężczyzna
ja wiem, panie władzo, ale zanim odpowiem musi mi pan odpowiedzieć na jedno pytanie
jakie?
ale przeżył?
policjant oburzony rzuca się na ciebie z pałką krzycząc: ty ku*wa gnoju!
uciekaj przez podwórka
policjant na zakręcie poślizguje się na psim gównie
podbiega do niego drugi
cały czas biegnąc odwróć się w ich stronę krzycząc: ALE PRZEŻYŁ CZY NIE?
RADIOWÓZ NA BOMBIE ZACZYNA CIĘ GONIĆ
DACH
A TY NA NIM
POLICJA MNIE DOPADA
ROZPRAWA W SĄDZIE, GROZI MI 15 LAT ZA BYCIE HUNCWOTEM
SĘDZIA WYDAJE WYROK, 15 LAT
CHCE PAN COŚ POWIEDZIEĆ?
TAK, CHCĘ ZAPYTAĆ: ALE PRZEŻYŁ?
CÓRKA SAMOBÓJCY RZUCA SIĘ NA CIEBIE I ZABIJA NA MIEJSCU
POLICJA DZWONI DO TWOJEJ MATKI
PANI SYN UMARNĄŁ
ALE PRZEŻYŁ?
BOMBY ZA OKNAMI DOMU MOJEJ MATKI
MOJA MATKA SPI***ALA DACHAMI, TARAS ONA NA NIM. SPI***ALA BO JĄ ZŁAPIĄ SPOŁECZNIAKI ZA TELEFONY ŁAPĄ, NA GŁOWIE SŁUCHAWKI A NA NICH RUNNING IN THE 90s
PRZEŻYŁA?

To moje piętnaste konto, jeśli dobrze liczę.

Rozwiń opis

Zwiń opis

Doświadczenie:
12

poziom
doświadczenia

279

punktów

Odznaki:
Odznaka ŁowcaPoziom odznaki

Łowca

Ile punktów doświadczenia uda Ci się uzbierać w ciągu miesiąca?

Odznaka KoneserPoziom odznaki

Koneser

Za każdy materiał, który osiągnął popularność w ciągu miesiąca otrzymujesz punkt.

Odznaka BywalecPoziom odznaki

Bywalec

Czy uda Ci się logować każdego dnia?

Odznaka SelekcjonerPoziom odznaki

Selekcjoner

Za każdą ocenę nowego materiału w poczekalni zdobywasz punkt. Punkt przyznajemy za ocenienie materiału dodanego mniej niż 2 godziny przed oddaniem głosu.

Odznaka konto bez ograniczeńPoziom odznaki

Konto bez ograniczeń

Odznaka przyznawana za zweryfikowany adres email, za możliwość dodawania materiałów oraz za możliwość pisania komentarzy bez ograniczeń.

Odznaka Jejowy zombiePoziom odznaki

Jejowy zombie

Odznaka za nocną aktywność na Jeja.pl.

Odznaka StrzałkowiczPoziom odznaki

Strzałkowicz

Twoje komentarze zdobyły dużo poparć? To świetnie! Odznaka w nagrodę!

Odznaka dostawca uśmiechówPoziom odznaki

Dostawca uśmiechów

Odznaka za uśmiechy, które zagościły na twarzach Jejowiczów i Jejowiczek. Technicznie rzecz ujmując za obrazki na głównej.

Odznaka Miłośnik zwierzątPoziom odznaki

Miłośnik zwierząt

Odznaka za ocenianie nowych materiałów ze zwierzętami, które trafiły na główną.

Odznaka Miłośnik dowcipówPoziom odznaki

Miłośnik dowcipów

Odznaka dla osób, które otrzymują dowcipy na e-mail.

Odznaka DociekliwyPoziom odznaki

Dociekliwy

Odznaka dla dociekliwych osób przyznawana za... Dociekliwi na pewno do tego dojdą!

Odznaka Czujne OkoPoziom odznaki

Czujne Oko

Odznaka przyznawana osobom, które zgłosiły istotny problem na Jeja.pl

informacje o odznakach
Komentarze
użytkownika poparto:
23985
razy
Memów i obrazków:
43
w aktywnych
Farmerama
235

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar BigAnimeTiddies

wczoraj, 10:58

Zostawię tu ślad po sobie

Avatar Grandsoniusz

Edytowano - wczoraj, 11:34

@BigAnimeTiddies: jeśli chcesz to proszę bardzo

Avatar BigAnimeTiddies

wczoraj, 11:35

@Grandsoniusz: A dziękuje

Avatar polak922

12 lutego, 16:18

Jaki sojusz
I skąd profilowe

Avatar Grandsoniusz

12 lutego, 17:59

@polak922: [nie wiem ku*wa siłom mnie tu przetrzymują] hentai to Joshi Luck epizod 1

Avatar ptasznik5

11 lutego, 21:57

fajny avek

Avatar Grandsoniusz

11 lutego, 22:00

@ptasznik5: Nazwa hentaia to Joshi Luck, epizod 1

Avatar nirqm

Edytowano - 8 lutego, 17:43

Mitologia jeja przepadła

Avatar Grandsoniusz

11 lutego, 15:34

@nirqm: no fakt, znudzili się tym jejacy

Avatar nirqm

11 lutego, 15:35

@Grandsoniusz: czyli druga część nigdy nie powstanie?

Avatar Grandsoniusz

11 lutego, 21:38

@nirqm: no ja tam nie chcę cię smucić, lecz niestety raczej tak. Nie mam czasu oraz pomysłu :/

Avatar The_Crusader

20 stycznia, 19:04

Powiedz mi Grandsoniuszu czemu masz (prawdopodobnie) 🅱️🅾️rn🅾️ na profilowym?

Avatar Grandsoniusz

20 stycznia, 20:02

@The_Crusader: nie wiem, jestem jak kakao

Avatar The_Crusader

20 stycznia, 20:03

@Grandsoniusz: nie załapałem referencji. Wytłumaczysz?

Avatar Wladca_Rzeczywistosci

16 stycznia, 10:42

Powiedz mi szczerze jak bardzo jest ze mną nie tak?

Avatar Grandsoniusz

16 stycznia, 11:03

@Wladca_Rzeczywistosci: ja tam sądzę iż jesteś normalnym jeżyku

Avatar Wladca_Rzeczywistosci

16 stycznia, 11:34

@Grandsoniusz: jeżyku brzmi trochę gejowo

Avatar Grandsoniusz

16 stycznia, 13:13

@Wladca_Rzeczywistosci: no homo, nigdy nie wiesz kto jest po drugiej stronie, równie dobrze mogę być kasią z warszawy lat 30 jak i prominentnym politykiem pisu

Avatar KlaraAnimatePL

14 stycznia, 17:12

Kilka pytań:
1. na ile jesy ban za porno?
2. Skąd brałeś filmiki z rozcinaniemudzie do wuja (moi koledzy wrzucją podobne na grupę klasową, duh)?

Avatar Grandsoniusz

14 stycznia, 17:36

@KlaraAnimatePL:

I : Za porno można, o ile mi wiadomo, wylecieć na stałe lecz za pierwszym czy drugim razem to chyba najwyżej pół roku.

II : Możesz sprecyzować o jakie filmiki chodzi?

Avatar KlaraAnimatePL

14 stycznia, 16:53

Usiądź proszę. Przyniosłam kawę, nie wiem czy lubisz, mogę zamienić na herbatę. Wygodnie?

Teraz pogadajmy o tym avatarze.

Avatar Grandsoniusz

14 stycznia, 16:54

@KlaraAnimatePL: ja to bardziej wolę wodę lub mleczko, kapuczino (jakkolwiek się to pisze)

Avatar LastCloneTrooper

12 stycznia, 00:32

Oddział prewencyjny, przybyliśmy sprawdzić, czy wszystko w porządku. Zaniepokoił nas ten avatar...

komentarz obrazkowy

Avatar Grandsoniusz

12 stycznia, 01:07

@LastCloneTrooper: ja to przecież zawsze mam zje**ne awatary, nie martwcie się żołnierzu

Avatar Wezyr_1095

10 stycznia, 18:15

Bizancjum > Rzym

Avatar Grandsoniusz

10 stycznia, 18:19

@Wezyr_1095: Wypanteoniaj z tego profilu

Avatar nirqm

3 stycznia, 16:20

Ej człowieku kiedy druga część mitologii

Avatar Landark

25 grudnia 2019, 21:52

15 kont?! Pamiętasz nazwy choć kilku

Avatar Grandsoniusz

25 grudnia 2019, 22:13

@Landark:
Były to:
Numeryczne wariacje mego imienia
Imiona postaci z Attack on Titan
Grandsonofyourmother
Gaspard Nekromanta

Avatar PewienKtosiek

24 grudnia 2019, 23:30

Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia!

Avatar Grandsoniusz

25 grudnia 2019, 01:25

@PewienKtosiek:
Wiesz co ?

Avatar PewienKtosiek

25 grudnia 2019, 01:31

Avatar Grandsoniusz

25 grudnia 2019, 01:32

@PewienKtosiek:
Smocze jajo

Avatar LoVeNdA0

12 grudnia 2019, 22:10

Mmmm Soraczka mmmm bananki

Avatar nirqm

7 grudnia 2019, 09:34

Każybor-jeden z najstarszych bogów jeja jest on kuzynem Bożydara. jest to jejowy Bóg śmierci i banów,bardzo okrutny ban swoim młotem kuje różne Bronie dla innych bogów a a mieczem dźga jejaków rozdając im bany. Jego atrybuty to miecz,młot i krew

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (3)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (3)
Avatar nirqm

10 grudnia 2019, 16:47

@Grandsoniusz: kiedy tom 2?

Avatar Grandsoniusz

10 grudnia 2019, 16:53

@nirqm: prace są rozpoczęte lecz niesposób mi rzec kiedy zostaną zakończone, do 2020 na pewno

Avatar gotigwolf

8 grudnia 2019, 11:34

No witam

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (7)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (7)
Avatar gotigwolf

10 grudnia 2019, 11:12

@Grandsoniusz: Wszystko jest przez żydów ale spokojnie - zmienimy to jeszcze. Nie mniej mam pewną inna sprawe na tą chwilę do cb

Avatar Grandsoniusz

10 grudnia 2019, 11:13

@gotigwolf: zamieniam się w ucho

Avatar Pracownik_Fundacji_SCP

7 grudnia 2019, 08:51

Ja w sprawie mitologii Jeja. Może Ci się przyda

Avatar Grandsoniusz

7 grudnia 2019, 09:00

@Pracownik_Fundacji_SCP: a z jakiego to anime?

Avatar Pracownik_Fundacji_SCP

7 grudnia 2019, 09:01

@Grandsoniusz: akurat to nie z anime ale z arta o SCP-3999

Avatar Grandsoniusz

7 grudnia 2019, 09:16

@Pracownik_Fundacji_SCP: gurwa, nigdy nie mogłem się w tych scp połapać, dużo tego jak krasnoarmiejców

Avatar Mememasterlv56

2 grudnia 2019, 21:30

Twój awatar. Daj mi sauce

Avatar Grandsoniusz

6 grudnia 2019, 11:02

@Mememasterlv56: gurwa przepraszam ale dopiero teraz zobaczyłem ten komentarz.

Na priv dam ci całe zdjęcie gdzieś tak po 15

Avatar Grandsoniusz

6 grudnia 2019, 11:03

@Grandsoniusz: bo na komputerze mam a w szkole jestem

Avatar KalkoPl

6 grudnia 2019, 15:00

@Grandsoniusz: Mi też daj

Avatar J4cm3n

2 grudnia 2019, 17:09

Jak tam?

Avatar Grandsoniusz

Edytowano - 2 grudnia 2019, 17:19

@J4cm3n: właśnie w Dark Souls 2 grałem i powiem że to może i najgorszy soulslike FromSoftware ale wciąż dobra gra

Avatar LastCloneTrooper

30 października 2019, 20:21

Oddział obrony profilu, przyda się w tych niepewnych czasach

komentarz obrazkowy

Avatar NwordPass

10 października 2019, 12:46

kiedy nowy obrazek

Avatar Grandsoniusz

10 października 2019, 13:52

@NwordPass: nowy obrazEAk za 5 zł

Avatar NwordPass

10 października 2019, 14:29

@Grandsoniusz: no ok przyjmuje 5zl

Avatar mrofpower

14 września 2019, 10:37

hmmm ciekawe za tzo ce baniki. Hmmmm.

Avatar Grandsoniusz

10 października 2019, 13:51

@mrofpower: za przeciwstawianie się temu antyludzkiemu państwu

Avatar rumcajschr

11 września 2019, 20:30

Idę po ciebie

Avatar Grandsoniusz

12 września 2019, 16:15

@rumcajschr: ty pepiku co ty chcesz

Avatar rumcajschr

12 września 2019, 16:18

@Grandsoniusz: Żyd ze zdjęcia idzie po twój napletek

Avatar Grandsoniusz

12 września 2019, 16:21

Avatar Landark

8 września 2019, 22:05

Avatar Grandsoniusz

8 września 2019, 22:28

Avatar Tattyltei

Edytowano - 8 września 2019, 16:47

Na początku myślałem że postać na twoim avatarze niesie tace z herbatą

Avatar Grandsoniusz

8 września 2019, 16:48

@Tattyltei: a tu ona ino dłonie myje

Avatar Tattyltei

6 września 2019, 14:20

Czy burdel pod jurym okiem żyje

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (6)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (6)
Avatar Grandsoniusz

7 września 2019, 09:55

@Tattyltei: nie do końca (coś chyba z kufrem i kotem), ale wiem co oznacza ten frazeologizm o kocie

Avatar Tattyltei

7 września 2019, 10:06

@Grandsoniusz: wkładał kota do pudła jakiś atom trutka atom pęknie młotek zbije trutkę i dopiero za pomocą obserwacji można zobaczyć czy kot jest martwy czy żywy

Avatar NwordPass

6 września 2019, 21:17

Coś ty masz znowu na avku

Avatar Grandsoniusz

6 września 2019, 21:20

@NwordPass: znowu Klementykę z Overlorda, ino tym razem myje dłonie mydłem

Avatar NwordPass

6 września 2019, 21:48

@Grandsoniusz: mydłem?

Avatar nirqm

6 września 2019, 19:21

Avatar Grandsoniusz

6 września 2019, 19:25

Avatar NorseWarrior

6 września 2019, 17:22

Co masz na avku

Avatar Grandsoniusz

6 września 2019, 17:24

@NorseWarrior: Clementine z Overlorda

Avatar NwordPass

9 sierpnia 2019, 20:52

co tera??z?????????????

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (5)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (5)
Avatar Jakis_No_Name

13 sierpnia 2019, 10:42

@Grandsoniusz: za te enty suramony itp

Avatar NwordPass

1 września 2019, 16:48

Avatar Wladca_Rzeczywistosci

15 sierpnia 2019, 02:54

Zdrowiej szybko, wracaj z bana

Avatar Grandsoniusz

27 sierpnia 2019, 09:32

@Wladca_Rzeczywistosci: a dziękuję

Avatar NwordPass

9 sierpnia 2019, 20:46

ej skad masz te galerianki swoje ?

Avatar NwordPass

10 sierpnia 2019, 11:34

@NwordPass: spytalam sie o cos zwyrolu heretyku

Avatar Grandsoniusz

10 sierpnia 2019, 11:38

@NwordPass: z Monster Girl Encyklopedia

Avatar NwordPass

10 sierpnia 2019, 12:04

@Grandsoniusz: thx to z anime jest?

Avatar Grandsoniusz

10 sierpnia 2019, 12:27

@NwordPass: nie, to taka książka

Avatar NwordPass

9 sierpnia 2019, 20:51

spac mi sie chce

Avatar NwordPass

9 sierpnia 2019, 20:35

co ode mnie chcesz zostaw mnie w spokoju rpzepraszam

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (7)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (7)
Avatar NwordPass

9 sierpnia 2019, 20:46

@Grandsoniusz: o ja tego sie nie spodziewalam ale mnie zrobiles w kakao

Avatar Grandsoniusz

9 sierpnia 2019, 20:50

@NwordPass: wyheblowałem cię jak z cebra

Avatar McMocarz

9 sierpnia 2019, 20:46

Na ciul Ci tyle kontów?

Avatar Grandsoniusz

9 sierpnia 2019, 20:49

@McMocarz: tamte są martwe albo usunięte, ino z tego korzystam.

Avatar NwordPass

18 lipca 2019, 17:34

ej powiedz temu zwyrolowi heretykowi ze jest zwyrolem i heretykiem i pod zdjeciem galerii deku napisz ze brzydki jest i niefajny bedzie
bardzo fajnie bedzie
po,drawiam

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (7)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (7)
Avatar Grandsoniusz

9 sierpnia 2019, 20:07

@NwordPass: czo żnovu

Avatar NwordPass

9 sierpnia 2019, 20:34

@Grandsoniusz: nuewiem

Avatar InfiniteTheJackal

6 sierpnia 2019, 21:51

Jak już nie będziesz mieć bana to pochwal się za co.

Avatar Grandsoniusz

9 sierpnia 2019, 08:48

@InfiniteTheJackal: za wstawienie pasty pt. Jesteś trupem.

Avatar J4cm3n

17 lipca 2019, 21:45

Mogę wyrobić karnet do Jurnego Orka?

Avatar Grandsoniusz

17 lipca 2019, 21:46

@J4cm3n: ja nawet nie wiem czy ta grupa jeszcze żyje

komentarz obrazkowy

Avatar NwordPass

16 lipca 2019, 12:57

niemamnietu to zwyrol

Pokaż wcześniejsze odpowiedzi (6)
Ukryj wcześniejsze odpowiedzi (6)
Avatar Grandsoniusz

17 lipca 2019, 16:50

@NwordPass: ostre słowa, weź upiecz mu ciasto czy coś

Avatar NwordPass

17 lipca 2019, 16:50

@Grandsoniusz: ok gdzie wysłać

Avatar Julian_

14 lipca 2019, 20:20

Ładny obrazek na awatarze.

Avatar Grandsoniusz

14 lipca 2019, 22:07

@Julian_: o, dziękuję.

Avatar Julian_

14 lipca 2019, 22:07

@Grandsoniusz: Nie ma za co. Sam rysowałeś?

Avatar Grandsoniusz

17 lipca 2019, 11:24

@Julian_: Narysowane w Paincie zrobił tamtego avka

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Najnowsze zdjęcia Grandsoniusz

Szukaj osoby